Borowski Tadeusz - * * * [Na zewnątrz noc. Goreją gwiazdy,]
Na zewnątrz noc. Goreją gwiazdy,
żandarmów ostry krzyk w ciemności,
aeroplanów twardy warkot
i dziki tupot, jęczy bruk
deptanych ulic, płoną stepy
i jak potopu gniewną falą
pulsuje noc zwycięzców krzykiem:
to wiek, nasz wiek, przeklęty wiek
rzuca wezwanie przyszłym wiekom...
A przecież tylko to ocali
nasz czas od zguby i od zemsty
przyszłych dni grozy i rachunku
i tylko to na brzeg wyrzuci,
jak szczep brzemienny winną gałąź,
morze dni naszych: proste słowa,
że odnalazłem ciebie. Człowiek,
który nadejdzie po nas, pieśni
zapomni naszych, znienawidzi
wołań i skarg helotów, ale
gdy wyjdziesz mu naprzeciw ty,
jak gdyby inna, lecz tak samo
dziwna wobec gwiazd obronnym gestem
i powie: odnalazłem ciebie...
I moim słowem będzie mówił,
moją miłością będzie kochał...
żandarmów ostry krzyk w ciemności,
aeroplanów twardy warkot
i dziki tupot, jęczy bruk
deptanych ulic, płoną stepy
i jak potopu gniewną falą
pulsuje noc zwycięzców krzykiem:
to wiek, nasz wiek, przeklęty wiek
rzuca wezwanie przyszłym wiekom...
A przecież tylko to ocali
nasz czas od zguby i od zemsty
przyszłych dni grozy i rachunku
i tylko to na brzeg wyrzuci,
jak szczep brzemienny winną gałąź,
morze dni naszych: proste słowa,
że odnalazłem ciebie. Człowiek,
który nadejdzie po nas, pieśni
zapomni naszych, znienawidzi
wołań i skarg helotów, ale
gdy wyjdziesz mu naprzeciw ty,
jak gdyby inna, lecz tak samo
dziwna wobec gwiazd obronnym gestem
i powie: odnalazłem ciebie...
I moim słowem będzie mówił,
moją miłością będzie kochał...
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
wspólnota, wspólnota, kochanie, radość, romantyzm
wspólnota, wspólnota, kochanie, radość, romantyzm
Pozostałe wiersze autora:
* * * [I tak zostałaś]
* * * [Ja wiem]
* * * [Kim jesteś? Ręki twojej gest]
* * * [Myślę o tobie. Twoje oczy,]
* * * [Na zewnątrz noc. Goreją gwiazdy,]
* * * [Senny dziś jestem]
* * * [Staszku]
* * * [Stracona]
* * * [Tak mi się twoja twarz rozpływa]
* * * [Wciąż jesteś przy mnie. Wszelki dźwięk]
* * * [Widzisz]
* * * [Wiem, z nagła się otworzy krąg]
* * * [Wiesz]
Epitalamium
Korespondencja
Moja droga
Muzyka sfer
Obrazy snu
Pożegnanie z Marią
Umarli poeci
* * * [I tak zostałaś]
* * * [Ja wiem]
* * * [Kim jesteś? Ręki twojej gest]
* * * [Myślę o tobie. Twoje oczy,]
* * * [Na zewnątrz noc. Goreją gwiazdy,]
* * * [Senny dziś jestem]
* * * [Staszku]
* * * [Stracona]
* * * [Tak mi się twoja twarz rozpływa]
* * * [Wciąż jesteś przy mnie. Wszelki dźwięk]
* * * [Widzisz]
* * * [Wiem, z nagła się otworzy krąg]
* * * [Wiesz]
Epitalamium
Korespondencja
Moja droga
Muzyka sfer
Obrazy snu
Pożegnanie z Marią
Umarli poeci